Wybierz region

Wybierz miasto

    Emerycie, zarabiaj na życie

    Autor: Leszek WALIGÓRA

    2003-09-23, Aktualizacja: 2004-12-18 18:03 źródło: Naszemiasto.pl

    Sejm rozpoczął dyskusję nad indywidualnymi kontami emerytalnymi. Mają one uratować nasze przyszłe emerytury, ale i tak nie wiadomo, czy za 20 lat emeryt nie będzie biedakiem... Mężczyzna lat 25.

    Sejm rozpoczął dyskusję nad indywidualnymi kontami emerytalnymi. Mają one uratować nasze przyszłe emerytury,
    ale i tak nie wiadomo, czy za 20 lat emeryt nie będzie biedakiem...




    Mężczyzna lat 25. Zarabia średnią krajową - 2100 złotych brutto miesięcznie. Ile wyniesie jego emerytura za 40 lat? Od 710 do 4 tysięcy złotych. Wszystko zależy od tego jak będą rosły jego zarobki i jak będzie je pomnażał fundusz emerytalny. Jednak nawet jeśli ta emerytura sięgnie 10 tysięcy złotych za 40 lat emeryt nie kupi za nie samochodu. Czy starczy mu na czynsz?

    Co to znaczy „godziwa”

    – Nikt nigdy nie mówił, że te emerytury będą wyjątkowe. chodzi o to, żeby były godziwe - mówi Renata Szynalska, posłanka SLD pracująca w sejmowej Komisji Polityki Społecznej. Co to znaczy godziwa emerytura? Anna Filek, również posłanka SLD, uważa, że wysoka emerytura to 70 procent tego co emeryt zarabiał kiedy jeszcze był pracownikiem. 70 procent to w niektórych przypadkach za mało żeby żyć, a posłowie już dziś mówią, że w niektórych przypadkach emerytura nie przekroczy nawet 30 procent wcześniejszych zarobków.

    - Wysokość naszej emerytury w nowym systemie zależy od tego, ile uzbieramy na swoim koncie w ramach dwóch obowiązkowych filarów (ZUS i fundusz emerytalny) - a więc od wysokości zarobków i przepracowanych lat. Specjaliści finansowi są jednak zgodni, że kapitał zgromadzony w ramach pierwszych dwóch filarów nie będzie wystarczający aby po przejściu na emeryturę utrzymać dotychczasowy standard życia – mówi Beata Zduńczyk-Skup, rzecznik prasowy ING Nationale-Nederlanden.

    Odkładaj, ZUS nie wystarczy

    Według Beaty Zduńczyk-Skup towarzystwa emerytalne nie są w stanie zagwarantować wysokich emerytur. To wiadomo zresztą od lat - towarzystwa emerytalne pomnażają tylko niewielką część składki emerytalnej, większość zostaje w ZUS-ie, który składek nie pomnaża wcale tylko wydaje je na emerytury wypłacane teraz. Same towarzystwa ze składek odciągają prowizje, ale i tak w ciągu roku pomnażają składki często nawet o 20 procent.

    W czym więc problem? Towarzystwa od lat narzekają, że polski system jest skonstruowany tak, że nie promuje, wręcz nie dopuszcza możliwości długoletnich inwestycji emerytalnych. PTE są rozliczane z tego jaki zysk osiągnęły w ciągu roku, jeśli jest on za mały - muszą dopłacać. Inwestują więc tak, żeby zarabiać szybko. Przyszłym emerytom najbardziej opłaciłoby się, gdyby pieniądze z ich składek poszły na inwestycje, które co prawda zyski zaczęłyby przynosić po 5, 10 czy nawet 20 latach, ale za to byłyby to zyski ogromne. Gdyby istniała taka możliwość to fundusze emerytalne „budowałyby” polskie autostrady i fabryki...

    Część posłów uważa jednak, że to wcale nie jest najlepsze rozwiązanie. – Na podstawie wyników PTE możemy podejmować decyzje, czy zmieniać swój fundusz czy nie. Gdyby tak nie było, kto zagwarantuje, że nasze składki będą dobrze pomnażane – mówi posłanka.

    Co robić, co robić

    – Tak zwana stopa zastąpienia szacowana jest na 30-50 procent - a więc po przejściu na emeryturę dostaniemy 30-50 procent tego, co zarabialiśmy będąc aktywni zawodowo. Niezbędne jest więc gromadzenie kapitału we własnym zakresie - to trzeci, czyli dobrowolny filar systemu emerytalnego. Możemy wykupić ubezpieczenie na życie z funduszem inwestycyjnym, które poza środkami na emeryturę zapewni nam także ochronę ubezpieczeniową. – doradza Beata Zduńczyk-Skup.

    Indywidualne konta emerytalne, o których dyskutują posłowie, mają pozwolić przyszłym emerytom dość dowolnie inwestować swoje składki. Takie konta działałyby prawie jak bankowe.

    Posłowie wciąż jednak nie potrafią odpowiedzieć na dwa pytania - czy realna wartość emerytur, które dziś każdy może sobie obliczyć na podstawie specjalnych programów, wystarczy przyszłym emerytom na życie i jak z małych zarobków odkładać dziś kolejną składkę?


    Sonda

    Letnich atrakcji w moim mieście jest...

    • jak na lekarstwo. (79%)
    • na tyle dużo, że często nie wiem co wybrać. (10%)
    • wystarczająco, ale mogłyby być ciekawsze. (10%)