Wybierz region

Wybierz miasto

    W areszcie i w telewizji

    Autor: CIAM, MARK

    2003-09-25, Aktualizacja: 2004-12-18 18:01 źródło: Naszemiasto.pl

    Podejrzany o seksualne molestowanie dzieci Wojciech Krolopp na antenie Programu 1 TVP zachęcał wczoraj chłopców do śpiewania w chórze „Polskie Słowiki”.

    Podejrzany o seksualne molestowanie dzieci Wojciech Krolopp na antenie Programu 1
    TVP zachęcał wczoraj chłopców do śpiewania w chórze „Polskie Słowiki”. Audycja
    pochodząca z 1996 roku została wyemitowana o godzinie 9.20 w cyklu „Dzieci dzieciom”.

    Godzinę później po telefonie dziennikarzy „Gazety Poznańskiej” do Telewizji Polskiej, tłumaczono skandaliczną pomyłkę „niedopatrzeniem”.

    Dyrygent lubi dzieci

    O godzinie 9.20 rozpoczął się wczoraj poranny program dla dzieci. Jego formuła opiera się na zapraszaniu do studia znanych gości. Część programu przeznaczona była wczoraj Poznańskiemu Chórowi Chłopięcemu „Polskie Słowiki”. Młody mężczyzna prowadzący program zapowiedział również rozmowę z... Wojciechem Kroloppem.
    - Prowadzę chór od kilkunastu lat i bardzo lubię współpracę z dziećmi - usłyszeli zdumieni telewidzowie z ust uśmiechniętego byłego dyrygenta chóru. - Zachęcam wszystkich chętnych chłopców do śpiewania w chórze.
    Pojawiły się również sceny z udziałem podejrzanego, który dyrygował chórem. Dzieci zgromadzone w studiu nagrodziły byłego dyrygenta brawami. Pokazano również zadowolone twarze chłopców z „Polskich Słowików”, po czym dyrektor Krolopp opowiadał o codziennych problemach w prowadzeniu chóru.
    Problem w tym, że Wojciech Krolopp od trzech miesięcy przebywa w poznańskim areszcie. Jest - jak wiadomo - podejrzany o molestowanie osób małoletnich, członków swojego chóru. O bulwersującej sprawie dowiedziała się cała Polska, a twarz Wojciecha Kroloppa i jego nazwisko ujawniło wiele mediów. Czy mogły o tym nie wiedzieć osoby przygotowujące poranny program dla dzieci?

    Kto to puścił?

    Na to pytanie próbował wczoraj odpowiedzieć Rafał Rastawicki, dyrektor ds. programowych TVP. Przed południem poinformował media, że winni zostali ukarani. Chodzi o redaktora techniczno-programowego i sekretarza redakcji TVP. Dostali nagany.
    - Zgłoszenie emisyjne, będące podstawą do zgłoszenia audycji, zawierało informację, że śpiewają w niej dzieci z Poznańskiego Chóru Chłopięcego. Nie było w nim mowy o rozmowie z dyrygentem (...) - tłumaczył R. Rastawicki w komunikacie przesłanym mediom.
    Program z cyklu „Dzieci dzieciom” z udziałem Wojciecha Kroloppa powstał w 1996 roku w Poznaniu. Był zatem materiałem archiwalnym telewizji. Dlaczego jednak nikt nie sprawdził, że w audycji Krolopp zachęca do śpiewania w chórze?
    - Doszło zapewne do tzw. wakatu telewizyjnego. Audycja, która miała być planowo wyemitowana w programie dla dzieci spadła z anteny i należało ją zastąpić inną. Ktoś zatem mógł wziąć następną taśmę z tego cyklu, nie sprawdzając dokładnie jej treści i wrzucić na antenę - tłumaczył nam Andrzej Siwek z biura prasowego TVP w Warszawie.
    Dyrekcja programowa TVP przez cały dzień wyjaśniała wczoraj przyczyny wpadki. Około godziny 15.00 prezenter „telewizyjnej jedynki” przeprosił telewidzów za błąd w programie.

    Perwersja pana Macieja
    W czerwcu ubiegłego roku w porannym Teleranku Programu 1 wyemitowano rozmowę z panem Maciejem zwanym „Ebo”. Zachęcał on dzieci do prowadzenia dzienników w Internecie i polecał swoją stronę, której adres uwidoczniono na ekranie. Gdy sprawę ujawniono, okazało się, że strona ta zawiera sceny homoseksualne. Wówczas Telewizja Polska również ukarała swoich pracowników. TVP zapewniała również, że zmieni sposób weryfikowania treści programów przeznaczonych do emisji.


    Obejrzymy nagranie
    Dorota Jasłowska
    rzeczniczka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

    Rada nie otrzymała jeszcze oficjalnego zawiadomienia w sprawie emisji tego materiału w programie dla dzieci. Jeśli otrzymamy takie zawiadomienie, wówczas wystąpimy o obejrzenie taśmy z nagraniem programu.

    Sonda

    Letnich atrakcji w moim mieście jest...

    • jak na lekarstwo. (79%)
    • na tyle dużo, że często nie wiem co wybrać. (10%)
    • wystarczająco, ale mogłyby być ciekawsze. (10%)