Wybierz region

Wybierz miasto

    W Grodzisku Herthy już się nie boimy

    Autor: Maciej LEHMANN (Berlin)

    2003-09-25, Aktualizacja: 2004-12-18 18:01 źródło: Naszemiasto.pl

    Piłkarze wicemistrza Polski, Groclinu Grodzisk, nie przestraszyli się wczoraj Herthy Berlin i wywieźli ze Stadionu Olimpijskiego cenny remis. Za dwa tygodnie, w rewanżu może nie będą faworytem, ale przynajmniej ...

    Piłkarze wicemistrza Polski, Groclinu Grodzisk, nie przestraszyli się wczoraj Herthy Berlin i wywieźli
    ze Stadionu Olimpijskiego cenny remis. Za dwa tygodnie, w rewanżu może nie będą faworytem,
    ale przynajmniej drzwi do drugiej rundy Pucharu UEFA mają już szerzej uchylone.


    Szkoda jednak, że dobrej gry nie uwieńczyli strzeleniem choćby jednej bramki. Po ostatnim gwizdku sędziego goście kręcili głowami. ,,0:0 to trochę paskudny wynik. Co z tego, że graliśmy jak równy z równym. Zawsze się mówi o tych, którzy przechodzą do następnej rundy, a nie o tych, którzy sprawiali dobre wrażenie. Gdybyśmy wygrali, bylibyśmy znacznie bliżej awansu’’ - mówił najbardziej doświadczony piłkarz w ekipie Duszana Radolsky’ego, Tomasz Wieszczycki.
    Rzeczywiście grodziszczanie mogą mieć do siebie pretensje, bo w kilku sytuacjach zachowali się jak trampkarze. Najlepszych sytuacji nie wykorzystali Andrzej Niedzialan i Marcin Zając. Pierwszoplanową postacią w ofensywie był jednak Grzegorz Rasiak. ,,Naprawdę jesteśmy w dobrej dyspozycji i było to widać na boisku. Graliśmy bardzo odważnie w ataku. Cóż z tego, skoro zabrakło nam szczęścia i skuteczności’’ - ubolewał snajper Groclinu. Podobną opinię wyraził prezes klubu spod znaku Dyskobola. ,,Uważam, że powinniśmy ten mecz wygrać. Spodziewałem się frontalnego ataku Herthy w drugiej połowie, a co za tym idzie wielu możliwości na wyprowadzenie kontry. Nie udało się wykorzystać żadnej okazji, więc wszystko rozstrzygnie się w Grodzisku’’ - podkreślił Zbigniew Drzymała.
    Pojedynek w stolicy Niemiec nie cieszył się wielkim zainteresowaniem publiczności (obejrzało go tylko 23 tys. kibiców). Prawie 1000-osobowa grupa fanów z Grodziska gorąco jednak dopingowała swój zespół i nie dała się zagłuszyć miejscowym sympatykom futbolu. W rewanżu proporcje się odwrócą. Jeśli gospodarze będą mieli przewagę nie tylko na trybunach, to mogą się pokusić o wielką niespodziankę.

    Sonda

    Letnich atrakcji w moim mieście jest...

    • jak na lekarstwo. (79%)
    • na tyle dużo, że często nie wiem co wybrać. (10%)
    • wystarczająco, ale mogłyby być ciekawsze. (10%)