Od dwóch miesięcy ktoś rozjeżdża samochodem jedno z boisk należących do Klubu Sportowego Posnania. Po ostatnim rajdzie, nie nadawało się ono do użytku przez tydzień.

Od dwóch miesięcy ktoś rozjeżdża samochodem jedno z boisk należących do Klubu Sportowego Posnania. Po ostatnim rajdzie boisko przy ul. Przełajowej nie nadawało się do użytku przez tydzień.

Ludzie związani z klubem informują, że problem pojawił się już dwa miesiące temu, gdy nie było nawet jeszcze śniegu. Ktoś w godzinach nocnych rozjeżdża boisko treningowe, ćwicząc na nim driftowanie. Boisko szybko ulega zniszczeniu, a jest to główne miejsce treningów dzieci i wszystkich poznańskich drużyn rugby związanych z klubem Posnania.

Posnania Poznań: Na boisku wyrwy w murawie i kałuże



Na boisku przy ulicy Przełajowej, przez cały okres zimowy, trenuje pierwsza i druga drużyna męska, kobieca drużyna Black Roses Posnania oraz grupa juniorska. Jeden z treningów driftera zakończył się wyłączeniem boiska z użytku na tydzień. Kręcący „bączki” samochód spowodował wyrwy w murawie i olbrzymie kałuże. Jedynym pocieszeniem dla klubu jest fakt, że drugie boisko jest zamknięte i stale monitorowane.

W czerwcu odbędą się w Poznaniu finały Mistrzostw Polski w Rugby Kobiet, dlatego władze klubu apelują do rajdowców o większą wyobraźnię. Zwłaszcza, ze w Poznaniu istnieje przecież tor wyścigowy, na którym każdy miłośnik motoryzacji może ćwiczyć swoje umiejętności.


Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Rozmaitości

Komentarze (6)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

BMW - morderca dzieci (gość)

ja piernicze, dwa miesiace jakis cap na recznym ujezdzal boisko i wszyscy mieli gdzies, zeby cos z tym zrobic a teraz afera... pewnie Trela cwiczyl przed sezonem :D

JUREK-M (gość)

Według mnie powinna być jakaś osoba,która zamknęłaby bramę od ulicy Przełajowej na okres zimowy i byłby spokój. Teraz pretensje, że ktoś zniszczył murawę. Tam powinien być ogólny zakaz wjeżdżania (tylko w przypadku jakichś rozgrywek lub wywozu śmieci)Kierownik Posnani niech zgłosi zamontowanie profesjonalnej firmie założenie kamer i będziecie mieli "czarno na białym". Złapali by gówniarza szarżującego po murawie tatusiowym autem i byłoby po kłopocie. Rodzice by odczuli finansowo przy odremontowaniu murawy szkody wyrządzone przez "driftera"- grzecznego synka.

Drift King (gość)

Panie Redaktorze, proszę nie używać określenia "drifter" odnośnie jakiegoś pajaca co pałującego golfa na ręcznym

Bombus (gość)

A może by tak nasi dzielni Strażnicy Miejscy, porzucili choć na chwilę rolę parkingowych i zajęli się ta sprawą?

agdziemozg (gość)

mają kamery w zsł mogą sprawdzić monitoring jakie auta kręciły się tam w godzinach nocnych..