Niewykluczone, że trzydziestolatek, który w ubiegłym tygodniu trafił do aresztu za usiłowanie gwałtu, ma na koncie więcej podobnych przestępstw. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie nowomiejscy policjanci drobiazgowo ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Niewykluczone, że trzydziestolatek, który w ubiegłym tygodniu trafił do aresztu za usiłowanie gwałtu, ma na koncie więcej podobnych przestępstw. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie nowomiejscy policjanci drobiazgowo analizują każde zgłoszenie molestowania, by sprawdzić, czy podejrzany nie był w nie zamieszany.

W zeszłym tygodniu, w okolicy ulicy Wyszyńskiego młoda kobieta została napadnięta przez mężczyznę. Napastnik wciągnął ją w zarośla, siłą zaczął zdzierać z niej ubranie. Kobieta broniła się z całej siły. Wreszcie bandyta uznał, że nie ma szans jej pokonać i uciekł. Napadnięta pobiegła na pobliską stację benzynową, skąd wezwała policję.

Wywiadowcy, którzy patrolowali okolicę dość szybko wypatrzyli mężczyznę, który wyglądał tak, jak napastnik (opisany przez napadniętą). Zatrzymali go przy skrzyżowaniu ulic Garbary i Estkowskiego. Kobieta zresztą rozpoznała napastnika, policjanci nie mają więc wątpliwości, że ujęli właściwą osobę.

Jak się dowiedzieliśmy, wiele wskazuje na to, że trzydziestolatek już wcześniej zaczepiał kobiety. Jest w areszcie, więc funkcjonariusze mają czas, by przeanalizować wszystkie zgłoszenia podobnych przestępstw. Na razie nie chcą zdradzać szczegółów postępowania. Udało nam się jednak dowiedzieć, że przez cały czas kontaktują się z kobietami, które molestowano na ulicach Poznania, rozmawiają z nimi. Dwie z nich wzięły już udział w okazaniu podejrzanego, jednak żadna z nich nie rozpoznała w zatrzymanym mężczyzny, który ją napadł. Za usiłowanie zgwałcenia zatrzymanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!